navy.stoczniowy.pl

twoje źródło informacji

UAV Fire Scout ulega awarii po uderzeniu w USS Charleston

Bezzałogowy statek powietrzny MQ-8B Fire Scout uderzył w bok USS Charleston (LCS 18) po starcie ze statku około 15:40, 26 kwietnia, poinformowała marynarka wojenna USA.

Nikt nie został ranny, a Littoral Combat Ship nadal bezpiecznie operował po incydencie związanym z pionowym startem i lądowaniem taktycznego bezzałogowego statku powietrznego MQ-8B Fire Scout (VTUAV).

Fire Scout – 31,7 stopy długości i prawie 10 stóp wysokości – wpadł do morza i nie został odzyskany. Całe zajście uszkodziło siatkę bezpieczeństwa na okręcie i uderzyło w kadłub. Ocenia się uszkodzenia okrętu , ale wydaje się, że są ograniczone do obszaru powyżej linii wodnej. Charleston kontynuuje działalność na zachodnim Pacyfiku.

Przyczyna wypadku jest badana.

Fire Scout został przydzielony do Helicopter Sea Combat Squadron (HSC) 21 w bazie Naval Air Station North Island i został przydzielony do Charleston w ramach jego obecnej misji.

Northrop Grumman MQ-8 Fire Scout  jest bezzałogowy autonomiczny śmigłowiec opracowany przez  Northrop  Grumman do użytku przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych. Fire Scout został zaprojektowany w celu zapewnienia rozpoznania, orientacji sytuacyjnej, powietrznego wsparcia ogniowego i precyzyjnego wsparcia celowania dla sił lądowych, powietrznych i morskich.

Istnieją dwa warianty Fire Scout. Mniejszy MQ-8B Fire Scout został rozmieszczony na wielu fregatach i obecnie znajduje się na Littoral Combat Ship (LCS). MQ-8B Fire Scout wysłał również do Afganistanu, aby wspierać operacje zwalczania improwizowanych ładunków wybuchowych (IED). Ten system wykonał ponad 16 600 godzin lotu na 6200 lotów bojowych. Marynarka wojenna USA zintegrowała wielotrybowy radar morski na MQ-8B i przetestowała możliwości uzbrojenia pokładowego, Advanced Precision Kill Weapon System (APKWS). MQ-8B Fire Scout wykazał również zdolność do współdziałania z innymi załogowymi statkami powietrznymi podczas operacji na morzu.

źródło: Navalpost

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

POZOSTAŁE ARTYKUŁY